Dzisiaj jest: 25.10.2021, imieniny: Ingi, Maurycego, Sambora
INSTRUKCJA PORUSZANIA SIĘ NA PORTALU

Toruń. Afera w WORD. Prokuratura wszczęła śledztwo! Czarne chmury nad dyrektorem?

Dodano: 8 miesięcy temu Czytane: 56 Autor:
Redakcja poleca!

Czy Marek Staszczyk, dyrektor WORD w Toruniu, wywierał na egzaminatorów naciski dotyczące nierównego traktowania kursantów podczas egzaminów na prawo jazdy? Dziś (12.02) opisaliśmy sprawę na łamach...

Toruń. Afera w WORD. Prokuratura wszczęła śledztwo! Czarne chmury nad dyrektorem?
Czy Marek Staszczyk, dyrektor WORD w Toruniu, wywierał na egzaminatorów naciski dotyczące nierównego traktowania kursantów podczas egzaminów na prawo jazdy? Dziś (12.02) opisaliśmy sprawę na łamach. Dziś też prokuratura informuje, że wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Po przeprowadzeniu czynności sprawdzających w tej sprawie przez policję, Prokuratura Rejonowa Toruń Wschód doszła do przekonania, że istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa i wszczęła śledztwo w sprawie WORD.
Śledztwo wszczęte zostało w kierunku art. 231 par. 1 Kodeksu karnego, czyli niedopełnienia obowiązków, przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego przez funkcjonariusza publicznego. To przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności - mówi prokurator Jarosław Kilkowski, naczelnik Wydziału I Śledczego Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
O tym, że dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Toruniu wywierał naciski na egzaminatorów, by nierówno traktowali kursantów na egzaminach, poinformowali prokuraturę sami egzaminatorzy (grupa kilku osób), 4 stycznia br. Najbrutalniej rzecz ujmując, podobno wskazywano im kogo oblewać.

Kto konkretnie miałby być oblewany na egzaminach na prawo jazdy w Toruniu? Według donoszących egzaminatorów, ten smutny los miałby czekać kursantów ze skonfliktowanych z dyrekcja WORD szkół jazdy. Tych, które - zgodnie z obowiązującym od stycznia 2020 roku prawem, ale brew cichemu życzeniu dyrekcji - przysyłają kursantów na egzaminy własnymi samochodami szkoleniowymi. Praktyka ta ma być dyrektorowi WORD nie w smak, bo obniża dochody ośrodka.

Dyrektor Marek Staszczyk takim zarzutom kategorycznie zaprzecza, o czym już pisaliśmy. Podkreśla, że zdawalność egzaminów ze szkół nauki jazdy, które przysyłają kursantów własnymi samochodami do WORD jest porównywalna do zdawalności tych OSK, które tego nie czynią.

Źródło: torun.naszemiasto.pl
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.